Sztuka podlega “Demonowi”

0
42

19 września 2015 roku. Trwa  prestiżowy polski festiwal filmowy w Gdyni. Zebrane gwiazdy kina, które liczyły na udaną imprezę, splendor w świetle kamer i reflektorów zaskakuje informacja o znalezieniu ciała w pokoju hotelowym. Zmarły to znany reżyser, a jego najnowszy film miał być prezentowany na festiwalu.

Dziwny jest ten świat. Czyżby? Otóż tytuł filmu zmarłego reżysera Marcina Wrony to – “Demon”. Śmierć jaką zginął reżyser to – samobójstwo.

Sztuka, choć nie wiem jak daleko szybuje w stronę niepamięci o Bogu, zostaje złapana w sidła demona.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here